- zawsze umawialiśmy się z mariuszem na grube biby i nigdy nic z tego nie wychodziło, snuliśmy się po mieście i nigdy nie mogliśmy znaleźć fajnej imprezy. teraz z kolei umówiliśmy się na jedno piwko, żeby pogadać.
- czyli będzie armagedon.
- no właśnie, więc mam dylemat ile karmy nasypać kotu do miski.
Etykiety
- .Adrianna (1)
- .Anek Na Rapie (39)
- .Anna z Węgier (6)
- .Asia (22)
- .Bartku (10)
- .Bro (6)
- .Ekonomisie (31)
- .Han (13)
- .hostelowi goście (15)
- .Mama + Tato (14)
- .Natali (6)
- .Niepedagogiczni (5)
- .Pan Arek (2)
- .Pawczi (15)
- .Paweł (16)
- .Robert Reggae (3)
- .Sąsiad (3)
- .Szymon (4)
- .Zysio (13)
- i inni. (75)
- spoza scenariusza (82)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą .Robert Reggae. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą .Robert Reggae. Pokaż wszystkie posty
sobota, 20 grudnia 2014
sobota, 20 września 2014
nie tragedia.
ja: wy naprawdę jesteście trochę upośledzeni.
B: ale trochę się nie liczy!
R: no właśnie, dziewięć w dziesięciostopniowej skali to jeszcze nie tragedia.
B: ale trochę się nie liczy!
R: no właśnie, dziewięć w dziesięciostopniowej skali to jeszcze nie tragedia.
środa, 13 sierpnia 2014
Subskrybuj:
Posty (Atom)

