piątek, 21 września 2012

qwerty

dzwoni Tato:

- potrzebuję porady.
- ?
- jak mam napisać "ź" na komputerze?
- ?!
- no, bo "ż" potrafię, ale "ź", takie jak w "weźźź", to nie umiem.

dzwoni poraz drugi:

- a jak się pisze "szlag"?
- jaki szlag?
- bo ja działam twórczo i sobie pisze, i mnie właśnie trafia.



2 komentarze:

  1. uwielbiam Twoje perypetie rodzinne :D Dedi i TY! :D jeah

    OdpowiedzUsuń